poniedziałek, 10 marca 2014

Ciasto na pierogi z maki i maslanki

 
 
 
 

 


Juz od dawna czytalam ,slyszalam o tym sposobie na ciasto do pierogow ,ale jakos sie balam ;) . Tym razem postanowilam sama sie przekonac . Ciasto jest bardzo fajne ,dobrze sie z tym ciastem pracuje ,jest smaczen .Polecam z czystym sumieniem :)


Składniki

pol kilo maki
okolo pol litra maslanki
szczypta soli


Sposób przygotowania

1.

ciasto do pierogow - krok 1 Przesiewamy make na stolnice,dodajemy szczypte soli ,robimy wglebienie i powoli wlewamy maslanke porcjami i zagniatamy ciasto. Musimy wziasc pod uwage ,ze maki sa rozne ,maslanki nalezy dodac tyle ile maka wchlonie ,mi za pierwszym razem troszke maslanki zostalo . Nastepnie odstawiamy ciasto na jakies 20 min. ,aby sobie odpoczelo. Dalej postepujemy tak ,jak w przypadku kazdego innego ciasta na pierogi. Bardzo fajnie sie z tym ciastem pracuje .Polecam.

2.
pierogi opieczone - krok 2 Nasz ulubiony farsz: 1 kg ziemniakow, 250 g twarogu, cebula , 15 dkg boczku wedzonego, sol, pieprz, odrobina papryki mielonej ,osterej. Ziemniaki gotujemy ,odcedzamy i stawiamy na palnik ,zeby dodadkowo odparowaly. Przeciskamy przez praske ,razem z twarogiem . Cebule i boczek kroimy w drobna kostke i podsmazamy na tluszczu . Do mieszanki ziemniakow z twarogiem ,dodajemy boczek i cebule i doprawiamy do smaku i mieszamy. Mojej rodzinie i mi ,bardzo smakuja pierogi dodatkowo opieczone na patelni .

7 komentarzy:

  1. Barzdo ciekawy przepis na pierogowe ciasto.
    Muszę wypróbować.
    A pierogi pyyyyyyszne!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Amber ,tylko wez pod uwage przy wyrabianiu ciasta ,ze maki sa rozne -jedna pochlonie wiecej maslaki inna mniej :) ,z doswiadczenia pisze :). Ciasto polecam ,ciesze sie ,ze udalo mi sie na taki przepis wpasc.
      Pozdrawiam

      Usuń
  2. Z taką wersją ciasta się nie spotkałam, może warto spróbować:) wyglądają pysznie :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Ula ma racje z tą ilością maślanki, czasami idzie cały litr a czasami trochę zostaje, trzeba dodawać maślankę stopniowo, a pierogi nawet zimne i później odgrzewane są mięciutkie

    OdpowiedzUsuń